Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
SZKOLNE ZABAWY (ostre opowiadanie)
Ksiega gosci

ogladaj
wpisz sie

Omnie

{o_mnie}

Kontakt

E-mail: clic!
GG: clic!

Bylo

2006
Maj
Kwiecień
Marzec


Polecam



Szablon

Wykonanie:
Djus
Pobrane z:
szablony.serfer.pl

SZKOLNE ZABAWY (ostre opowiadanie)

To byl kolejny zwykly dzien, nawet nie przypuszczalem co sie stanie. Wstalem rano, zjadlem sniadanie i jak zwykle poszedlem do szkoly. Pomiedzy godzina dwunasta i trzynasta nie mialem zadnych zajec. Mialem male problemy z noga i udalo mi sie uzyskac zwolnienie z WF, dzieki czemu moglem sobie odpoczac. Nauczycielce od WF-u powiedzialem ze pójde do sali komputerowej posiedziec troche na sieci. Jednak w miedzyczasie zdecydowalem sie na mój cotygodniowy rytual. Otóz w tym czasie, gdy wszyscy byli na lekcji, wychodzilem na korytarz, i powoli przemykalem sie do damskiej ubikacji. Siadalem na sedesie i onanizowalem sie, obserwujac zdjecia panienek z jakichs porno magazynów. Byla to dla mnie bardzo ekscytujaca zabawa, i to ni ze wzgledu na sama mozliwosc onanizowania sie ale na ryzyko jakie bylo z tym zwiazane. Gdybym zostal przylapany przez jakas nauczycielke na waleniu konia w ubikacji mialbym niezle przechlapane. Uwielbialem te zabawe i robilem to co tydzien. Kilka razy zdarzylo sie ze mialem towarzystwo. Na szczescie zadna z kobiet które weszly do ubikacji, nie znalazly mnie. Dzisiaj sytuacja ulegla jednak diametralnej zmianie.
Jak zwykle bylo dziesiec po trzynastej. Wyszedlem z sali komputerowej i z magazynem pod koszula wszedlem do ubikacji. Chwile stalem w wejsciu i sluchalem czy ktos korzysta z toalety. Ruszylem dopiero po chwili gdy zdalem sobie sprawe ze w toalecie nie ma nikogo. Podszedlem do ostatniej kabiny i zamknalem za soba drzwi. Usiadlem na sedesie, spuscilem spodnie i zaczalem szukac odpowiedniego zdjecia. Powoli masowalem swojego czlonka, który zaczal dzwigac sie powoli. Gdy doszedlem do strony siedemnastej uslyszalem odglos otwieranych drzwi. Zamarlem, przestalem sie ruszac czekajac co sie stanie. Osoba która weszla do toalety podeszla chyba do srodkowej, na chwile przystanela, ale po chwili ruszyla znowu. Uslyszalem kroki przed moja kabina. Nagle zobaczylem ze klamka zaczyna sie ruszac, a juz po chwili drzwi otworzyly sie. Bylem calkowicie zaskoczony w drzwiach stanela Agnieszka.
Agnieszka miala na oko jakies dwadziescia szesc lat, i od okolo miesiaca byla praktykantka w naszej szkole. Wszyscy faceci w naszej klasie uwazali ja za najseksowniejsza nauczycielke w naszej szkole, i nie tylko. Agnieszka miala metr siedemdziesiat trzy wzrostu, piekne piersi i wspaniala szczupla figure. W szkole zawsze ubierala sie bardzo seksownie, i nie jeden z nas nie mógl skupic sie na lekcji obserwujac jej ruchy. Dzisiaj byla ubrana w krótka minispódniczke, nagie nogi i obcisla biala koszulke. Miala piekne i dlugie ciemne wlosy, spiete z tylu. Agnieszka oparla sie o framuge i spojrzala na mnie spod okularów. Poczulem ze sie czerwienie, a mój czlonek zaczal opadac.
- Hmm. Co tutaj robisz? - zapytala.
- Dzien dobry pani profesor. - odpowiedzialem.
- Wiec, moge wiedziec co robisz ze spuszczonymi spodniami w damskiej toalecie.
- Ja ..., ja - musze przyznac ze nie mialem pojecia co odpowiedziec.
Agnieszka wziela do reki magazyn i zaczela go przegladac.
- Czekam, wiec co robiles?
- No, ja wlasnie....
- Hmm
Zebralem sie na odwage.
- Ja sie masturbowalem pani profesor. - powiedzialem spuszczajac glowe.
- Masturbowales sie tak. Powiedz mi czy ten czlonek nie wolalby jakiejs aksamitnej cipki zamiast twojej dloni?
To pytanie calkowicie mnie zaskoczylo. Podnioslem glowe i spojrzalem jej w oczy.
- Slucham, co pani powiedziala.
- To co slyszales.
- Hmm, na pewno ale moja dziewczyna nie pozwala mi tak czesto jakby chcial. - odpowiedzialem lekko zmieszany.
- Jak czesto tu przychodzisz?
- Tylko raz na tydzien. Mam wtedy przerwe, zamiast WF.
- Wiec moze skonczysz to co zaczales.
To pytanie calkowicie mnie zaskoczylo.
- Slucham???
- To co slyszales, skoncz to co zaczales.
Spojrzalem w ciemne oczy Agnieszki. Bylem calkowicie zmieszany, nie wiedzialem co robic. Czy ona zartowala? Czy moze mówila serio?
- Pani profesor chce zebym skonczyl sie masturbowac?
- Hmm, dokladnie.
- Ale ja nie moge.
- Jak to nie mozesz? Skoro juz zaczales to chyba nie zostawisz tak swojego przyjaciela. - powiedziala Agnieszka wskazujac palcem na mojego czlonka.
- Ale....
- Zadnego, ale. Masz skonczyc albo zaraz idziemy do dyrektora.
Takim argumentom nie moglem sie sprzeciwiac. Polozylem dlon na moim czlonku i zaczalem go powoli masowac. Juz po chwili poczulem jak zaczyna sie podnosic i powoli reagowac na moja pieszczote. Agnieszka przez caly czas obserwowala moje poczynania.
- Na której stronie skonczyles? - zapytala Agnieszka wskazujac na magazyn.
- Na siedemnastej - odpowiedzialem dopiero po chwili.
Agnieszka otworzyla magazyn, i odwrócila w moim kierunku.
- Podoba Ci sie - zapytala?
Na zdjeciu widac bylo rozneglizowana panienke z odkrytym biustem. Niestety dziewczyna miala na sobie biale majteczki które zakrywaly jej szparke.
- Tak - odpowiedzialem lekko sapiac.
Po chwili Agnieszka zrobila cos co mnie calkowicie zaskoczylo.
- Wolisz to czy moze to? - zapytala.
Agnieszka podwinela swoja spódniczke i pokazala swoje równiez biale majteczki. Bylem kompletnie zszokowany. Wpatrywalem sie w bielizne Agnieszki jak zahipnotyzowany. Przez chwile nie poruszalem dlonmi, pomimo tego mój czlonek osiagnal pelny wzwód. Pomimo ze Agnieszka byla prawie póltora metra ode mnie, poczulem zapach jej perfum. Moje podniecenie znacznie wzroslo.
- Wiec?
- Definitywnie pani profesor podoba mi sie znacznie bardziej.
- To dobrze. Kontynuuj. - powiedziala Agnieszka.
Na powrót zaczalem masowac swojego czlonka. Jednak widok lona Agnieszki wplynal na mnie tak podniecajaco ze zaczalem mocniej zabawiac sie ze soba. Coraz szybciej zaczalem poruszac dlonia, a moja glówka zaczela produkowac coraz wiecej soku, który powoli zaczal splywac na moja dlon. Postanowilem zaryzykowac i wyciagnalem lewa dlon w kierunku Agnieszki. Dotknalem jej uda w poblizu lona i zaczalem przesuwac ja wyzej. Zanim dotarlem do szparki, Agnieszka mocno uderzyla mnie w reke.
- Nie pozwalaj sobie na zbyt duzo.
- Przepraszam - odpowiedzialem lekko speszony.
Reakcja Agnieszki nie wplynela na moja erekcje, i pytanie jak dobrać biustonosz nie było już aktualne, poczulem ze juz dlugo nie wytrzymam. Chcialem przerwac pieszczoty na chwile, zeby przedluzyc rozkosz, jednak Agnieszka nie pozwolila mi na to lekko tracajac magazynem mojego czlonka. Chwilowa przerwa pomogla mi, jednak po chwili znowu poczulem zblizajacy sie orgazm. Teraz nie przerwalem. Poczulem ze nasienie zaczyna wyplywac z mojego czlonka. Pierwszy spazm orgazm wyrzucil nasienie wprost na uda Agnieszki, która tylko lekko usmiechnela sie. Kolejne spazmy byly znacznie slabsze. Obserwowalem jak nasienie powoli splywa po udach Agnieszki. Po chwili gdy oboje doszlismy do siebie, Agnieszka starla nasienie ze swoich ud. Gdy wstalem, Agnieszka zbierala sie do wyjscia. Chcialem cos powiedziec, ale Agnieszka ubiegla mnie.
- Za tydzien o tej samej porze.
Tydzien pózniej
Od tygodnia nie moglem doczekac sie kolejnego spotkania z pania profesor. Na drugi dzien mialem z nia zajecia. Przez caly czas trwania lekcji mój czlonek stal jak pien, nie moglem sie opanowac i przez caly czas myslalem o jej bieliznie, która ukrywala przede mna jej gorace i wilgotne lono. Tydzien nareszcie minal. W dniu w którym mialem spotkanie, dostalem dwie jedynki bo nie moglem kompletnie skupic sie na zajeciach. Wreszcie minela trzynasta. Jak zwykle poszedlem do sali komputerowej i odpalilem jeden z komputerów. Wszedlem na jakas strone internetowa, ale nie moglem skupic sie na tresci. Wreszcie spojrzalem na zegarek, bylo dokladnie osiem po trzynastej. Wyszedlem zza komputera i przeszedlem do toalety. Agnieszki jeszcze nie bylo. Moze to zaskakujace ale dopiero teraz zdalem sobie sprawe ze Agnieszka mogla zartowac i nie pojawi sie na spotkaniu. Mogla miec wiele powodów zeby uniknac spotkania ze mna. Po okolo dwóch albo trzech minutach niecierpliwego krazenia po toalecie uslyszalem glos otwieranych drzwi i kroki. Postanowilem nie ryzykowac i schowalem sie w jednej z kabin. Po kilku sekundach drzwi otworzyly sie i uslyszalem jak ktos wchodzi do toalety. Powoli uchylilem drzwi i wyjrzalem na zewnatrz. W drzwiach wejsciowych stala Agnieszka. Byla ubrana podobnie jak tydzien. Z ta róznica ze miala dluzsza i bardziej obcisla spódniczke oraz na nogach miala czarne rajstopy albo ponczochy.
- Masz zamiar siedziec tam caly dzien? - zapytala Agnieszka.
- Nie pani profesor. - odpowiedzialem i powoli wyszedlem z kabiny.
Agnieszka powoli podeszla do mnie i spojrzala na moje krocze. Lekko usmiechnela sie i calkowicie mnie zaskakujac schwycila mnie za czlonka. Lekko podskoczylem zaskoczony. Poczulem jak jej dlon powoli uciska moje pracie.
- Niezle, widze ze juz sie rozgrzales. - powiedziala Agnieszka usmiechajac sie.
Po chwili puscila mojego czlonka i zrobila krok w tyl.
- Siadaj na sedesie - powiedziala.
Grzecznie usiadlem i czekalem na dalsze polecenia. Agnieszka wyjela z kieszeni w bluzce klucz i podeszla do drzwi wejsciowych. Uslyszalem odglos zamykanych drzwi. Po chwili Agnieszka znalazla sie przy mnie.
- Zdejmij spodnie.
Wykonalem jej polecenie. Gdy zdjalem spodnie spojrzalem na Agnieszke a jej widok o malo nie doprowadzil mnie do wytrysku. Agnieszka wlasnie zdejmowala bluzke, a po chwili zdjela równiez biustonosz. Nie miala bardzo pieknych piersi, musiala nosic jakis specjalny stanik, poniewaz jej piersi byly male. Agnieszka zblizyla dlonie do zamka przy spódnicy i pociagnela go w dól. Bylem zszokowany, ona zdejmowala spódniczke. Gdy spódnica opadla bylem jeszcze bardziej zaskoczony. Nie miala na sobie rajstop ale cudowne ponczochy, zakonczone koronkami. Caly widok uzupelnialy piekne koronkowe majteczki, w kolorze czarnym.
- Podoba Ci sie? - zapytala.
- Jasne - odpowiedzialem natychmiast.
O ile piersi Agnieszki nie byly oszalamiajace, to jej nogi byly po prostu fantastyczne. Miala dlugie i bardzo opalone nogi. Wiedzialem ze Agnieszka czesto cwiczyla aerobik, dzieki czemu miala bardzo pieknie umiesnione lydki i uda.
Powoli zblizyla sie do mnie, i chwycila mojego czlonka w dlon. Jednym posuwistym ruchem sciagnela napletek z glówki. Bylem tak podniecony ze jej ciepla dlon o malo nie wyprowadzila mnie z równowagi. Powoli odwrócila sie i usiadla na moim czlonku. Niestety zrobila to w majtkach, ale dotyk jej wewnetrznej czesci ud pomiedzy które wszedl mój czlonek byl oszalamiajacy. Powoli dlonmi dotknalem jej bioder. Najpierw dotykalem jej opuszkami palców, ale po chwili odwazylem sie i polozylem cale dlonie na jej biodrach. Zaczalem je powoli masowac, kierujac sie na posladki. Tymczasem Agnieszka mocno scisnela mojego czlonka pomiedzy swoimi udami, zaparla sie o scianki kabiny i zaczela powoli podnosic sie i opuszczac. Szkoda ze mój czlonek byl miedzy jej udami, a w jej wnetrzu. Uczucie bylo jednak i tak wspaniale, juz po chwili mój czlonek osiagnal pelna erekcje. Ponownie zebralem sie w sobie i zdecydowalem na kolejny krok. Moje dlonie powedrowaly po plecach Agnieszki, a potem siegnalem po jej piersi. Mocno chwycilem jej male cycuszki, a sutki scisnalem miedzy dlonmi. Niestety ta pieszczota nie byla mi jeszcze dana. Agnieszka chwycila moje dlonie i polozyla ja na powrót na swoich biodrach. Poczulem jak jej ruchy troche przyspieszyly. Mój czlonek dotykal nie tylko jej ud, czulem równiez jak dotyka jej cienkich majteczek. Czulem jak jej cipka wilgotnieje, juz po chwili dotykalem wilgotnej plamy na jej majteczkach. Cala sytuacja byla wyjatkowo podniecajaca dla takiego malo doswiadczonego kochanka jak ja. Masaz Agnieszki byl zbyt ekscytujacy dla mnie i juz po chwili mialem spore problemy z powstrzymaniem nadchodzacego orgazmu. Zaczalem sie wiercic i coraz mocniej nabijac sie na Agnieszke. Czulem jak uda Agnieszki pokryte sa nasieniem, które juz powoli splywalo z mojej glówki. Niestety jak zwykle przyjemnosc nie trwa za dlugo. Po chwili poczulem jak nasienie zaczyna wedrowac w góre mojego pracia. Zaczalem przezywac orgazm, wyrzucilem trzy spazmy orgazmu. Jeszcze przez chwile mój czlonek wyrzucil kilka malych spazmów. Po chwili Agnieszka wstala i obrócila sie. Jej majteczki byly mokre nie tylko od soków Agnieszki, ale równiez od mojej spermy. Widzialem jak mokre nasienie powoli splywa z jej piersi i brzucha, nie wspominajac o tym które powoli splywa z jej ud. Agnieszka obejrzala swoje cialo, a potem zaczela sie ubierac, nawet nie scierajac nasienia.
jak poderwać dziewczynę
- Przyjdz za tydzien. Moze tez wpadne - Agnieszka mrugnela okiem i wyszla.

Głosuj (0)

Moniczka 30 03 06 / 23:15:45 [Powrót] Komentuj



żal
weqdw 22 04 11 / 08:58:12
| brak www IP: 83.11.30.120

Czekam na cd
...
for 31 03 06 / 01:24:46
| brak www IP: 82.139.60.4




Dodaj do Ulubionych Randki
Dodatki na bloga